TEN MAŁY ANIOŁEK ZBYT WCZEŚNIE ODSZEDŁ Z TEGO ŚWIATA A ŚMIERĆ KTÓRA PRZYSZŁA BYŁA ZBYT BRUTALNA DLA TEGO MALEŃSTWA.
TAK BARDZO TRUDNO ŻYĆ ZE ŚWIADOMOŚCIĄ TEGO CO SIĘ STAŁO, TAK BARDZO ŻAL, ŻE CZASU NIE MOŻNA COFNĄĆ. ANIOŁKU KOCHANY WSPIERAJ Z NIEBA SWOJĄ RODZINĘ, KTÓRA TEGO TERAZ BARDZO POTRZEBUJE.... ;;;;;;
"Oszukał nas los, to podłożona zła karta
Dziecięca niewinność, tak łapczywie wydarta
Lodowaty dotyk śmierci, zabrał Twą duszę
I nie dał Tobie szansy, nam dał katusze
Nieopanowany ból przeszywa to rozstanie
I na zawsze w sercach bliskich pozostanie
To co serca rozłączyło, również je połączy
Spotkamy się tam, gdzie dzień się kończy..."
ANIOŁKU KOCHANY CZY KIEDYŚ POGODZIMY SIĘ Z TYM, ŻE JUŻ CIĘ NIE NA TYM ŚWIECIE...... SKORO NAM JEST TAK TRUDNO TO JESZCZE SPORO CZASU MUSI UPŁYNĄĆ ŻEBY TWOJA RODZINA NAUCZYŁA SIĘ ŻYĆ Z TĄ MYŚLĄ;;;;;;
"Pan Życia nie pozwala zamienić się po śmierci w nicość kruchej ludzkiej istocie, nie jest ona bowiem tylko materialnym ciałem. Raz powołany do życia człowiek ma istnieć na zawsze." DO ZOBACZENIA ANIOŁKU....
"Dzisiaj zapalisz małą białą świeczkę
Wypowiesz na głos dziecka swego imię.
Fatalny dzień przeznaczenia zmienił życie Twoje.
Święta już nigdy nie będą te same..."
BÓG JEST JEDEN,
MIŁOŚĆ JEST JEDNA,
ŚMIERĆ JEST JEDNA,
NADZIEJA JEST JEDNA.
"...nawet gdybym chciała
wykrzyczeć głośno swój ból,
to i tak to nic nie da,
więc łzy płyną cichutko...
choć i one nic nie zmienią"
"ULUBIEŃCY BOGÓW UMIERAJĄ MŁODO, LECZ PÓŹNIEJ ŻYJĄ WIECZNIE W ICH TOWARZYSTWIE..."
KSIĘŻNICZKO KOCHANA BÓL PO TWOIM ODEJŚCIU JEST NIEWYOBRAŻALNY I MIMO UPŁYWU CZASU W OGÓLE NIE SŁABNIE. POWIEDZ, JAK POGODZIĆ SIĘ Z TYM CO SIĘ STAŁO?
"To, że spoczęłam w tak młodym lat rozkwicie,
Świadczy, że istnieją rzeczy cenniejsze nad życie."
****PROSZĘ WAS WSZYSTKICH, KTÓRZY TU ZAGLĄDACIE, MÓDLCIE SIĘ O WIARĘ I SIŁĘ DLA CAŁEJ RODZINY TEJ MAŁEJ KSIĘŻNICZKI****
SPOCZYWAJ W POKOJU SŁODKI ANIOŁKU;;;;
"Odchodzę od Was moi mili
Nie czekam dłużej ani chwili
Nie czekam na brawa, oklaski
Niedługo przysypią mnie piaski
Chcę, abyście mnie pamiętali
I nadal mnie kochali
Swe szczęście odszukali
Ogrom miłości zaznali
Choć mnie przysypią ziemie
Miłości nie pogrzebię
Miłość zostawię z wami
Abyście się kochali
Choć ja w ciemności ruszam
Zostanie moja dusza
W myślach waszych zostanę
I kochać was nie przestanę
Świat ziemski mój dobiegł końca
Przede mną droga lśniąca
Droga ta powrotu nie ma
Bo jest to droga zapomnienia"