pl

Świeczek188065
Powiadom innych
Zbigniew Hubert Cybulski (ur. 3 listopada 1927 w Kniażach, zm. 8 stycznia 1967 we Wrocławiu – polski aktor teatralny i filmowy, uważany za jednego z najwybitniejszych i najpopularniejszych aktorów powojennej Polski. Jego największym osiągnięciem filmowym jest rola Maćka Chełmickiego w filmie Popiół i diament z 1958 roku, w reżyserii Andrzeja Wajdy. 8 stycznia 1967 wpadł pod koła pociągu na terenie wrocławskiego dworca kolejowego i doznał ciężkich obrażeń ciała. Zmarł w szpitalu tego samego dnia. Był absolwentem gimnazjum im. Jędrzeja Śniadeckiego (obecnie I Liceum Ogólnokształcące im. Jędrzeja Śniadeckiego) w Dzierżoniowie (1947) oraz PWST w Krakowie (1953). W tym samym roku zadebiutował w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku w sztuce Intryga i miłość Friedricha Schillera. Rok później zaprezentował się w swoich dwóch pierwszych rolach filmowych w produkcjach Pokolenie i Kariera. Wówczas też, razem z Bogumiłem Kobielą, założył artystyczny teatrzyk studencki Bim-Bom w Gdańsku, którego był dyrektorem. Zagrał mniejsze role w filmach Ósmy dzień tygodnia Aleksandra Forda i Krzyż walecznych Kazimierza Kutza (ten pierwszy został wstrzymywany przez cenzurę w Polsce przez ponad 20 lat). Największą popularność przyniósł Cybulskiemu film Popiół i diament z 1958 roku, wyreżyserowany przez Andrzeja Wajdę, oceniany jako jedna z najlepszych produkcji w historii polskiej kinematografii. Film nominowany został do nagrody Brytyjskiej Akademii Sztuk Filmowych i Telewizyjnych. Na początku lat 60. przeprowadził się do Warszawy, gdzie występował w Kabarecie Wagabunda, Teatrze Ateneum. Grał tam w takich sztukach jak Kapelusz pełen deszczu, Dwoje na huśtawce czy Pierwszy dzień wolności. Występował w spektaklach Teatru Telewizji, m.in. w produkcjach Murowane alibi Janusza Morgensterna, Podwórko Andrzeja Jarockiego, Romans prowincjonalny Kornela Filipowicza czy Zatrzaśnij ostatnie drzwi na podstawie tekstu Trumana Capote’a. W 1960 roku wystąpił w kolejnym filmie Wajdy, Niewinni czarodzieje. Dzięki zdobytemu uznaniu za Popiół i diament otrzymywał role w produkcjach zagranicznych: francuskich filmach Herbata i mięta (1961), Lalka (1962), a także w międzynarodowym przedsięwzięciu Miłość dwudziestolatków. W 1964 zagrał w szwedzkim filmie Kochać i Rękopis znaleziony w Saragossie nakręconym na podstawie powieści Jana Potockiego. Ta druga rola uważana jest za jedną z najlepszych w jego karierze. Zagrał w wysoko ocenianych filmach Salto, Mistrz i Jowita. Miał wystąpić w telewizyjnej wersji sztuki Tramwaj zwany pożądaniem w Stanach Zjednoczonych, a także nakręcić film z Marleną Dietrich.Oba projekty nie zostały jednak zrealizowane z powodu śmierci aktora. Ostatnią rolą w dorobku aktorskim Cybulskiego była kreacja w filmie Morderca zostawia ślad (1967). Wyrazistość kreowanych przez siebie postaci, charakterystyczny ubiór i gra, a także śmierć przyczyniły się do powstania wokół osoby Cybulskiego pewnej legendy, mitu, nadając mu rangę postaci kultowej w polskim kinie powojennym. Aktor nosił zwykle obcisłe skórzane ubrania i charakterystyczne ciemne okulary, bez których nie pokazywał się publicznie. Jego sposób ubierania się był obiektem podziwu ówczesnej młodzieży i był przez nią naśladowany. Prowadził nonkonformistyczne życie na krawędzi, na jakie tylko pozwalały polskie realia tamtych lat. Sprawiał wrażenie osoby łamiącej wszelkie konwenanse, aczkolwiek zawsze bardzo eleganckiej. Wydawał się ciągle gdzieś spieszyć i nie zwracał uwagi na to, co go nie interesowało. Taka postawa budziła porównania do amerykańskiego aktora Jamesa Deana, uważanego za kreatora wizerunku „buntownika bez powodu”, „żyjącego na krawędzi” Był człowiekiem religijnym, o czym świadczył ksiądz Stanisław Sierla. 30 sierpnia 1960 roku zawarł związek małżeński z Elżbietą Chwalibóg. Z małżeństwa pochodził jego syn, Maciej Cybulski (ur. 1961, zm. 19 lutego 2016). Zbigniew Cybulski był ciotecznym bratem nauczyciela Wojciecha Jaruzelskiego. Matka aktora nosiła nazwisko rodowe Jaruzelska i była córką Izabeli z Krzysztofowiczów (rodzina polskich Ormian) i Józefa Jaruzelskiego. Niektórzy spośród biografów Cybulskiego z powodu zbieżności imion i nazwisk mylnie utożsamiają pedagoga Wojciecha Jaruzelskiego z Dzierżoniowa z generałem Wojciechem Jaruzelskim (chociaż jest on także daleko spokrewniony z Cybulskim 8 stycznia 1967 aktor znajdował się na terenie wrocławskiego dworca kolejowego, wracając z planu zdjęciowego filmu Morderca zostawia ślad. Wówczas też żegnał się z aktorką, a prywatnie przyjaciółką, Marleną Dietrich, która wyruszała w podróż do Warszawy. Próbując wskoczyć do pociągu odjeżdżającego z 3. peronu, Cybulski wpadł pod jego koła i doznał ciężkich obrażeń ciała. Zmarł w szpitalu, po trwającej godzinę walce o życie. Został pochowany na cmentarzu katolickim przy ul. Henryka Sienkiewicza w centrum Katowic. Między władzami (które nie chciały zezwolić na katolicki pogrzeb) i rodziną miał miejsce spór o sposób pochówku. W miejscu jego tragicznego wypadku, na platformie peronu została wbudowana specjalna tablica, którą odsłonił Andrzej Wajda w 30. rocznicę śmierci aktora. Godnym wspomnienia jest fakt, iż Cybulski miał nawyk wskakiwania do pociągów w ostatniej chwili, co znajduje odwzorowanie w filmach, w których występował. Np. w filmie Pociąg konduktor parokrotnie zwraca mu uwagę na ten nawyk, kończąc kwestią w 77. minucie filmu „Wsiadaj pan, no wsiadaj pan! Koniecznie chce pan trafić do szpitala”, film Salto rozpoczyna się sceną w której Cybulski wyskakuje z pociągu, a kończy sceną w której wskakuje do pociągu, w filmie Pokolenie Cybulski w jednej z pierwszych scen wskakuje z kolegami na pociąg towarowy wiozący węgiel w celu jego kradzieży.